22 listopada, w sobotę o godz. 10.00 w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Męczenników Polskich została odprawiona msza święta w intencji zmarłych nauczycieli i absolwentów naszej szkoły.

  O godz. 11.00 pani Dyrektor Anna Graf przywitała uroczyście absolwentów naszej szkoły. Następnie absolwenci mieli możliwość zwiedzenia szkoły i spotkania z kolegami i koleżankami ze szkolnej ławy.

 


 

Szanowna Pani Dyrektor,

jako jedna z wielu absolwentek Liceum Wyspiańskiego przybyłych na uroczystość jego 60. jubileuszu, pragnę najpierw podziękować za zorganizowanie tego wydarzenia w sposób, który dostarczył uczestnikom ciekawych informacji o dawnym i obecnym życiu szkoły, a także autentycznych wzruszeń, jakie wywołało przypomnienie szczególnie zasłużonych i wciąż pamiętanych przez nas postaci profesorów oraz udostępnienie archiwalnych zdjęć, na których niektórzy mogli rozpoznać siebie i swoich kolegów. Byłam uczennicą klasy humanistycznej i jak chyba wszyscy moi koledzy z tej klasy, niezwykle ceniłam tak wyjątkowych nauczycieli, jak pani Alina Sawicka, pan Tadeusz Żytkiewicz, pan Czesław Pilnicki. Zawdzięczam im nie tylko to, że bez trudu dostałam się na wymarzony kierunek studiów filologicznych na UW, ale przede wszystkim towarzyszące mi niezmiennie pasję czytania, chęć poszerzania wiedzy, uczenia się języków i poznawania innych kultur. Z ogromną radością i wzruszeniem przeczytałam wspomnienia o naszych znakomitych belfrach na stronach pięknej książki, którą my absolwenci dostaliśmy w prezencie od szkoły. Była to wspaniała niespodzianka, za którą ogromnie dziękuję! 
Za pozwoleniem osoby, która jest moją najlepszą przyjaciółką i z którą spędziłam w jednej ławce wszystkie licealne lata, pozwalam sobie przesłać napisane przez nią i opublikowane w Gazecie Wyborczej, bardzo osobiste wspomnienie o pani Alinie, czule nazywanej przez nas "Sawcią". Bożena, mieszkająca od trzydziestu lat w Paryżu, przez wszystkie te lata utrzymywała żywe kontakty z panią profesor. Można powiedzieć, że poszła w jej ślady, sama zostając nauczycielem literatury w szkole średniej po ukończeniu studiów na Sorbonie. Jest również autorką kilku tomików wierszy, pisanych zarówno po francusku, jak i po polsku, zamieszcza artykuły i eseje w pismach krytycznoliterackich. Dlatego pomyślałam, że to wspomnienie, które zrodziło się z odruchu serca, mogłoby wzbogacić archiwum szkoły, stając się jeszcze jednym dowodem, że taka postawa, praca i życzliwość, jakie cechowały naszą ulubioną polonistkę, nie idzie na marne... Bo zarówno my, absolwenci jesteśmy dumni z ukończenia tej szkoły, jak i szkoła może być dumna z niektórych spośród nas.
Ja również zawdzięczam Pani Alinie i jej lekcjom polskiego swój drobny, osobisty sukces. Moja praca maturalna z języka polskiego (pisemna,obowiązkowa) uzyskała nagrodę w konkursie Życia Warszawy na najlepsze prace maturalne 1979 roku.
Kończąc tym miłym dla mnie wspomnieniem sprzed lat, życzę wszelkiej pomyślności i sukcesów w pracy całemu gronu pedagogicznemu.
Z wyrazami szacunku,
Katarzyna Misiak (dawniej Czepik) maturzystka z 1979 roku.

 
 

Dziennik elektroniczny

Plan lekcji

Kalendarium

Logowanie