Fundacja Edukacyjna "Perspektywy" potwierdza, że XLVII Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego w Warszawie jest wśród 1000 najlepszych liceów w Polsce sklasyfikowanych w Rankingu Liceów i Techników PERSPEKTYWY 2019 i przysługuje mu tytuł "Srebrnej Szkoły 2019".

 

Recenzja książki „Strażak”Joe Hilla

Niełatwo jest być dzieckiem znanego pisarza, o czym dobrze wie Joe Hill, a raczej Joseph Hillstorm King – syn Stephena Kinga. Ciągłe porównania do sławnego ojca nie ułatwiają życia i mogą sprawiać, że oceniający nie będą obiektywni, dlatego Joe przez 10 lat ukrywał się pod pseudonimem i nawet swojemu menadżerowi nie wyjawił prawdy o swojej rodzinie. Kiedy jednak zaistniał już w literackim świecie, a jego tajemnica wyszła na jaw, postanowił nie odcinać się od twórczości ojca. Teraz czerpie inspiracje z powieści Stephena, co świetnie widać w jego najnowszej powieści pt. „Strażak” wydanej na początku 2017 roku. To aż 800-stronicowy postapokaliptyczny thriller idealny na chłodne wieczory. Akcja pełna ognia, dymu i popiołu nie pozwala się nudzić i do reszty pochłania czytelnika.

Historia rozgrywa się w Ameryce, którą atakuje nieznana dotąd plaga. Pochłania kolejne miasta, zostawiając z nich jedynie ruiny. Draco incendia trichophyton, nazywane „smoczą łuską”, to śmiercionośne, szybko przenoszące się zarodniki. Na ciałach zarażonych malują piękne wzory, a następnie zmieniają ich w żywe pochodnie. Harper Grayson, pielęgniarka pomagająca chorym, dowiaduje się, że sama jest zarażona, a na dodatek zachodzi w ciążę. Postanawia urodzić dziecko, ma nadzieję, że ono będzie zdrowe. Najpierw jednak musi przeżyć, uciec przed Szwadronami Kremacyjnymi, które ścigają i zabijają zainfekowanych. Pomóc jej może tajemniczy mężczyzna, Strażak, który nauczył się kontrolować swoją chorobę i używać jej do ratowania innych chorych.

Powieść została bardzo dobrze odebrana przez krytyków i czytelników. Użytkownicy portalu Goodreads uznali ją za najlepszy horror roku, a Amazon za jedną z 20 najlepszych powieści 2016. „Strażak” to porównywana do „Władcy much” opowieść o miłości, męstwie, poświęceniu i woli przetrwania w przerażającym świecie. Sam Joe Hill powiedział, że to „jego wersja Bastionu, nasączona benzyną i podpalona”, tak więc fani twórczości Stephena Kinga   z radością będą odkrywać kolejne podobieństwa oraz różnice w obu powieściach.

Iza Kowalska

 

Dziennik elektroniczny

Plan lekcji

Kalendarium

Logowanie

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się na to, że używamy plików cookie.
Rozumiem Odmawiam