Fundacja Edukacyjna "Perspektywy" potwierdza, że XLVII Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego w Warszawie jest wśród 1000 najlepszych liceów w Polsce sklasyfikowanych w Rankingu Liceów i Techników PERSPEKTYWY 2019 i przysługuje mu tytuł "Srebrnej Szkoły 2019".

 

Recenzja książki "Złodziejka książek" Markusa Zusaka

Markus Zusak to australijsko-niemiecki pisarz, który napisał ,,Złodziejkę książek”. Jest to powieść, która z punktu widzenia niemieckiej rodziny opowiada o dziewczynie żyjącej podczas drugiej wojny światowej.

Strata, smutek, gniew. Radość, słowa, akordeon. Myślę, że te słowa najbardziej pasują do opisu życia dziewięcioletniej Liesel Meminger, głównej bohaterki książki. Strata pojawiła się pierwsza. Śmierć odebrała Liesel brata, a jej matka była zmuszona do oddania jej zastępczej rodzinie w Molching. Później zjawił się smutek. Ukazywał się sporadycznie, jak strata. A gniew? Gniew Liesel do Führera wzrastał z kolejnymi stronami książki. Jednak nic nigdy nie jest czarno-białe, tak jak niebo nigdy nie jest jasnoniebieskie. Pomiędzy smutnymi i frustrującymi chwilami przeplatała się radość. Radość z każdej przeczytanej lub skradzionej książki. Radość z każdego dźwięku wydobytego przez akordeon. Słowa. One pojawiają się wszędzie. Są tak istotne, że czasami zdarza nam się zapominać, o tym, lecz Markus Zusak nie zapomina. Fakt, że autor zna wagę słów i idealnie je dobiera sprawia, że staje się to najlepszą stroną książki. Jest ona lekka do przeczytania i wciągająca.

Pewnie wielu z was oglądało film, a ja z pewnością się powtórzę, ale muszę. Mimo iż film był całkiem dobry sądzę, że lepiej jest przeczytać książkę. W filmie wiele rzeczy zostało pominiętych, a charaktery postaci były przekształcone na potrzeby produkcji, dlatego polecam zabrać się za pełną emocji książkę.

Natalia Piątek

 

 

Dziennik elektroniczny

Plan lekcji

Kalendarium

Logowanie

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się na to, że używamy plików cookie.
Rozumiem Odmawiam