Bądź szamanem swojego losu - pomyślałam. To niesamowite, ale to prawda dotycząca każdego człowieka na świecie, niezależnie od kultury, w jakiej się urodził i wychował. Niezwykli ludzie to tacy, którzy odkryli w sobie pasję i się jej oddają. A z drugiej strony rzeczywiście większość ludzi nie ma czasu rozwijać w sobie pasji albo nawet nie wpadają na pomysł, że mogliby robić to, o czym skrycie marzą najbardziej. A właśnie to nadałoby sens ich życiu, przyniosłoby im poczucie wartości, spełnienia i może nawet szczęście. Najprawdziwsze szczęście.

Beata Pawlikowska

Wszyscy wiemy, że życie nie kończy się na szkole. Że oprócz niej istnieje wiele sfer, w których można rozwijać się i realizować swoje marzenia. Że  większość z nas podejmuje działania, które dają nam poczucie spełnienia i z których czerpiemy satysfakcję.

Dlatego zapraszamy wszystkich uczniów naszej szkoły do podzielenia się swoją pasją, opowiedzenia o niej zaprezentowania swoich działań i/lub osiągnięć. Nie musisz być mistrzem świata w swojej dziedzinie, wystarczy, że lubisz to, co robisz.

Opowieści o pasjach i zainteresowaniach można przysyłać na adres 47lo.strona@gmail.com.

Mile widziane zdjęcia i linki do filmów.


 Mariusz Mikucki - BMX

Jest to dość ryzykowny i emocjonujący sport dostarczający dużo adrenaliny - myślę, że każdy jakoś musi rozładować emocje i w pewien sposób odpocząć a to jest właśnie świetna alternatywa dla siedzenia przed komputerem.

W tym, co robię bardzo ciekawe są znajomości, jakie się zawiera podczas dzielenia tej pasji, jak i podróżowanie po wielu miastach i "zwiedzanie" nie tylko skateparków (których w naszym kraju, niestety, nie ma za dużo i nie są one też na najwyższym poziomie), ale także właśnie tych miejsc.

Ciekawe są też reakcje ludzi z zewnątrz tego "środowiska" - zazwyczaj jeśli ktoś z moich bliskich słyszy, że jadę np. do Wrocławia albo gdzieś jeszcze dalej tylko po to, by pojeździć na za małym rowerku i to jeszcze np. w zimę i w 10 stopniowym mrozie, to łapią się za głowę. Ale właśnie na tym chyba polega pasja - na angażowaniu się, prawda? Mój przypadek jeszcze ma jakieś usprawiedliwienie, gdyż często mam zawody w różnych częściach kraju ( i nie tylko ), na których powinienem się pokazywać, by zabłysnąć na "scenie" bmxowej.

Niedawno zacząłem też uczyć młodszych kolegów jako instruktor na szkółce, która odbywa się w Warszawie

Jeśli chodzi o miejsca do jazdy...
W Polsce jest 4-5 krytych skateparków - więc tylko tam można "przezimować".
Niektórzy radzą sobie, śmigając w garażach podziemnych.

Jeśli chodzi o poziom tych skateparków, to na przestrzeni ostatnich lat bardzo się on poprawił - jednak nie jest on bardzo zadowalający. Jeden z tych krytych skateparków mieści się na warszawskim powiślu - Jutrzenka.
Jest ona przykryta namiotem (więc chroni on tylko przed śniegiem i deszczem, ale nie przed temperaturą i wiatrem), jest płatna a powierzchnia często jest dość śliska - ale nie narzekajmy, przecież im trudniej tym ciekawiej.


Natomiast jeśli chodzi o moją jazdę...
Na 20 calach jeżdżę od 4 lat a nic bardziej jej nie opisze jak małe pokazy, na które zapraszam na rozbrat na Jutrzenkę.

A tu poniżej małe co nieco

https://www.youtube.com/watch?v=uBpoIZoWgmY

Mariusz Mikucki ONE DAY EDIT 2013

https://www.youtube.com/watch?v=LNK9btAAhsQ

Mariusz Mikucki 12/13

Opowiedział o sobie: Mariusz Mikucki  (3D)


To miejsce czeka na Ciebie Uśmiech

 

 

 

 

 

 

  

Dziennik elektroniczny

Plan lekcji

Kalendarium

Logowanie