
Małe, duże i średnie.
Białe i czarne. Brązowe, rude i beżowe. I jeszcze w łatki.
Młodziutkie i te starsze. A nawet staruszki.
Kudłate, puchate, z falami, lokami i te z gładką sierścią.
Poważne, radosne, czasami ogarnięte swoimi psimi smutkami i nostalgiami.
Biegają, skaczą, brykają, leżą, śpią, psocą, patrzą na nas błagalnym wzrokiem pt. „Daj chociaż kawałeczek, proooooooszęęęęęęęęę…”
Rasowe, z rodowodem i te z nieznanych nikomu rodziców, tzw. wielorasowce.
Kupione, otrzymane w prezencie, znalezione, adoptowane ze schroniska.
Ale przecież to nieważne, jakie i skąd są. Ważne jest to, że je kochamy. I że one też nas kochają. Bezgranicznie i bezwarunkowo. Zawsze na nas czekają i zawsze tak samo radośnie nas witają. Nieważne, czy nie było nas tydzień czy wyszliśmy tylko wyrzucić śmieci.
Są naszymi najwierniejszymi i najlepszymi przyjaciółmi – takimi na zawsze i bez względu na wszystko. Stanowią bardzo ważną część naszego świata. A my - jesteśmy dla nich całym światem.
Dbajmy więc o naszych psich przyjaciół i cieszmy się, że są z nami.
Z okazji Dnia Kundelka Wyspiańczycy podzielili się z nami zdjęciami swoich przecudnych czworonożnych przyjaciół. Możecie je zobaczyć w naszej wirtualnej gazetce szkolnej oraz na naszym profilu na Facebooku.
A od poniedziałku zaczynamy akcję Paka dla zwierzaka mającą na celu wsparcie zwierząt, które nie miały tyle szczęścia co psiaki Wyspiańczyków. Już wiele razy udowodniliśmy, że razem potrafimy zrobić wiele dobrego, więc i teraz liczymy na Wasze zaangażowanie.
„Idziesz przez świat i światu dajesz kształt przez Twoje czyny”

04-010 Warszawa
Międzyborska 64/70





